PŚ w Oslo: Kowalczyk z kompletem Kryształowych Kul

Justyna Kowalczyk z medalem MŚ
fot. Natalia Konarzewska
Dzięki zajęciu czwartego miejsca w sprincie techniką dowolną, Justyna Kowalczyk zapewniła sobie „małą” Kryształową Kulę za sprinty. Polka triumfowała tym samym we wszystkich klasyfikacjach tegorocznego Pucharu Świata.
Aby zdobyć „małą” Kulę za sprinty Polka musiała wyprzedzić, drugą w klasyfikacji najkrótszego dystansu, Aino Kaisę Saarinen. Kto liczył na emocjonujący pojedynek między Finką a naszą biegaczką, bardzo się przeliczył. Saarinen zajęła w eliminacjach dopiero 34 miejsce i zakończyła udział w rywalizacji. Kowalczyk z kolei w kwalifikacjach była najlepsza i już przed ćwierćfinałami wiedzieliśmy, że w Falun odbierze wszystkie Kryształowe Kule.
Polka nie spoczęła jednak na laurach i postanowiła walczyć w dzisiejszych zawodach o zwycięstwo. W ćwierćfinale los skojarzył ją z faworytką gospodarzy Marit Bjoergen. Kowalczyk tradycyjnie już nie najlepiej wystartowała, ale na pierwszym podbiegu przesunęła się na czoło stawki i nie oddała prowadzenia aż do samej mety. Drugie miejsce zajęła Bjoergen i również ona awansował do dalszej fazy rywalizacji.
Polka i Norweżka ponownie spotkały się w półfinale, ale na początku tego biegu to nie one odgrywały główne role. Zaraz po starcie na czoło stawki wysunęły się Szwedka Anna Olsson i Norweżka Celine Brun – Lie. Kowalczyk trzymała się blisko czołowej dwójki, ale zdołała je wyprzedzić dopiero wówczas, gdy w wyniku kolizji obie liderki upadły. Polka prowadziła niemal do samej mety, gdzie minimalnie wyprzedziła ją Bjoergen. Nie miało to jednak większego znaczenia, bo do wielkiego finału awansowała również Kowalczyk.
W finale podopieczna Aleksandra Wierietelnego znów została na starcie, ale na pierwszym podbiegu bez większych problemów minęła wszystkie rywalki i objęła prowadzenie. Niestety Polce nie starczyło sił do końca rywalizacji. Na ostatnim przed metą podbiegu wyprzedziły ją Amerkanka Kikkan Randall i ku uciesze norweskich kibiców, Bjoergen. Nasza zawodniczka nie zdołała jednak utrzymać trzeciej pozycji, gdyż na ostatniej prostej wyprzedziła ją jeszcze Natalia Korosteleva z Rosji. Czwarte zwycięstwo z rzędu w zawodach pucharowych odniosła Bjoergen.
Kolejne zawody Pucharu Świata odbędą się już w najbliższą w środę i ponownie będzie to sprint. Tym razem jednak zawodniczki ścigać się będą klasykiem, a miejscem zmagań będą ulice Sztokholmu.
Źródło: własne/FIS
Wyświetleń: 833
brak najpopularniejszych artykułów











Blipnij




